poniedziałek, 4 września 2017

Wszystko mija.. nawet najdłuższa żmija..

Są takie chwile, gdy myślimy, że już nie damy rady. Że obecne zachowanie naszego dziecka jest dla nas tak trudne, że już chcemy wysiąść z tego pociągu i zaszyć się w mysiej dziurze. Czasem bywa tak, że wydaje nam się, że jakiś trudny moment w rozwoju naszego dziecka trwa już tak długo, że zostanie z nami na zawsze. Ale wszystko mija, nawet najdłuższa żmija.

W rozwoju dziecka, jedynym pewnym czynnikiem jest mijający czas. On najczęściej przynosi zmianę. Ile razy przekonywałam się o tym w przedszkolu, gdy dziecko, które nie było gotowe na rozstanie, wracało po miesięcznej przerwie i nagle potrafiło pożegnać rodzica. W adaptacji przedszkolnej najważniejszy jest czas dostosowany do potrzeb dziecka, potem (a może na równi) głęboka i bezpieczna więź z nauczycielem. Podobnie jest w domu. Czas i bezpieczna relacja pozwala dzieciom przejść przez te trudniejsze rozwojowo momenty. A jest ich wiele. Autorzy książki " Rozwój psychiczny dziecka 0 - 10 lat. Poradnik dla rodziców, psychologów i lekarzy.( Frances L. IlgLouise Bates Ames i inni. GWP) zwracają uwagę na sinusoidalny rozwój dzieci. Jestem przekonana, że każdy z Was potrafi dostrzec te łatwiejsze i trudniejsze chwile w ich życiu. Dobrze, że pojawiają się te łatwiejsze - dzięki nim możemy naładować baterie na trudniejsze. To też dobra okazja do kolekcjonowania tych pozytywnych i energetycznych wspomnień, które mogą dodać mocy, gdy jesteśmy przytłoczeni zalewem emocji dziecka.

Kiedy patrzę wstecz na życie moich dzieci, dostrzegam jak szybko mija czas. Kiedy przypomnę sobie trudny usypiania najstarszej z płaczącym średniakiem u boku, nie mogę uwierzyć, że to ta sama dziewczynka. Teraz potrafi samodzielnie zasnąć - wciąż potrzebuje wsparcia, jednak ma w sobie wiele strategii, które ułatwiają jej to zadanie (lampka, audiobook, książka). Teraz, mając w sobie te wszystkie wieczory, gdy bezpiecznie zasypiała przy moim boku, potrafi odtworzyć to poczucie bezpieczeństwo z pamięci. Jej ciało pamięta, że potrafi to zrobić i wie, że ma w tym moje wsparcie. Dalej dąży do bliskości, której jej nie odmawiam, jednak to, o czym pisze Dan Siegel jest prawdą (Świadome Rodzicielstwo, D. Siegel, M. Hartzell, wyd. Mind) . Poczucie noszenia w sobie rodzica jest niesamowitym mechanizmem. Warto więc znajdować w sobie cierpliwość, siłę i wytrwałość, by przechodzić z dziećmi przez ich trudne rozwojowo momenty, gdyż potem, wraz z upływem czasu, one pamiętają o tej obecności i noszą ją w pamięci. To ich prywatny zasób na przyszłość.

Wszystko mija. Nawet najdłuższa żmija. Miłość, poczucie bezpieczeństwa, zaufanie do rodzica i świata zostaje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Blisko rodziców , Blogger